Totalitarne zapędy naszej władzy przestały być tajemnicą i dotarły chyba do świadomośći nawet najbardziej zagorzałych jej zwolenników. Ponad 1,4 mln podsłuchów to jest  osiągnięcie nie lada. Niedawno chciała nas władza uraczyć ustawodawstwem typu ACTA, co wskazuje na wyraźną tendencję. Świeżutki jest jeszcze przypadek odmowy koncesji dla TVTrwam.  A ponadto, są jeszcze psychiatryki, które, jak donosiły parę lat temu media, już kilkakrotnie wykorzystywano do celów nie mających nic wspolnego z medycyną. Zawsze można je wykorzystać w razie czego do diagnozowania schizofrenii bezobjawowej czy pomroczności jasnej. 

I ostatnio historia się powtórzyła.Jak podaje portal "wpolityce" za dziennikiem "Metro", petenta niezadowolonego ze sposobu załatwienia jego sprawy urzędowej zabrano na tygodniową obserwację w podwarszawskich Ząbkach. W tej sytuacji należałoby odstawić klawiaturę, wziąć Kałasznikowa i wybrać się do Warszawy. Bo innego sposobu nie widzę. Czy istnieje inny skuteczny środek perswazji ?